Polecany post

środa, 17 sierpnia 2016

#AmbasadorkaLPM-Pielęgnujący krem do mycia - Intensywne Nawilżanie

Uroczyście ślubując samej sobie , że codziennie będę cieszyć się z najmniejszych przyjemności testuję właśnie fantastyczne produkty marki Le Petit Marseillais.
Pierwszy na tapetę "poszedł" krem do mycia.
Co w nim takiego niezwykłego ? Zaraz napiszę.
Krem powstał z połączenia naturalnych składników . Pochodzą one z regionów , w których dojrzewają najlepsze składniki pielęgnacyjne .
Połączono w nim masło shea z akacją.
Masło shea powstaje ze zbieranych ręcznie orzechów z drzewa masłowego ,które wyrasta w blasku promieni afrykańskiego słońca. Shea słynie ze swych właściwości pielęgnacyjnych,nawilżających i natłuszczających.
Akacja-od wieków ceniona jest za swoje kwiaty,które uwalniają delikatny słodki zapach.
No i właśnie marka LPM łącząc oba składniki stworzyła produkt ,który stał się moim zdecydowanym faworytem w takiej kategorii jak kremy do mycia.
To tyle opisu.
Jak działa ten krem na skórę ?
Otóż w moim wypadku spisuje się znakomicie. Zacznę od tego,że znajduje się w ładnym ,poręcznym opakowaniu . Pomimo tego,że opakowanie jest małe bo tylko 250 ml to znajdujący się w nim krem jest gęsty a przez to wydajny.
Już w chwili otwarcia z buteleczki wydobywa sie słodki ,przyjemny zapach. Krem po zaaplikowaniu doskonale się pieni roztaczając wokół cudowny aromat akacji i masła shea . Taka kąpiel sprawia,że nie chce się wogóle wyjść spod prysznica...
 Kosmetyk w moim wypadku świetnie nawilża skórę oraz delikatnie ją natłuszcza. Nie trzeba używać już balsamu co jest istotną zaletą gdy np. spieszymy się.
Regularnie stosowany kosmetyk zauważalnie wpłynie na nawilżenie i odżywienie naszej skóry.
Najlepiej jak pisze producent stosować go z peelingiem LPM oraz mleczkiem nawilżającym jednak ja nie czuje takiej potrzeby bo kosmetyk sam w sobie spisuje się doskonale.
W chwili gdy nowości LPM pojawiły się w sprzedaży strasznie byłam ciekawa jak będą się sprawować .
Teraz mam niebywałą okazję je przetestować i już wiem,że te kosmetyki na stałe zagoszczą w moim domu i będą dbały o moje ciało. No i także o duszę bo jakby na to nie patrzeć te fantastyczne zapachy koją zmysły ...
Szczerze polecam kosmetyki LPM a głównie krem z akacją ,kwiatem,który jako mała dziewczynka pomagałam zbierać
mojemu tacie ...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz