Polecany post

poniedziałek, 5 września 2016

Serum z Venus do walki z cellulitem

Chciałam dziś podzielić się z Wami opinią na temat taniego a w moim przypadku skutecznego kosmetyku a mianowicie : serum nawilżające marki Venus - pielęgnacja skóry z cellulitem.
Wciąż szukam niedrogich lecz w miarę skutecznych produktów antycellulitowych ,które wspomogłyby moją pielęgnację wrażliwych miejsc na udach i brzuchu .
Tak sobie chodząc ostatnio po Netto moją uwagę zwrócił kosmetyk w super odblaskowych kolorkach : zielono -różowym ze srebrnym napisem.
Patrzę ? Venus . O ! Czytam dalej opis działania na opakowaniu i już wiem,że kosmetyk za chwilę wyląduje w koszyku na zakupy.
Jeszcze szybkie spojrzenie na cenę : 5,99 zł . No szał poprostu i już serum leży w koszyku ...
No dobra to teraz szybki opis działania kosmetyku :
Wg producenta jego zadania to :
Dzięki kofeinie i guaranie ma wspomagać redukcję cellulitu ,zmniejszać efekt skórki pomarańczowej,poprawić sprężystość skóry.
Ok i co dalej ?
Ma zapewnić długotrwałe nawilżenie skóry i wygładzić nierówności skóry.
Moje wrażenie ogólne :
1. Opakowanie - jak pisałam wcześniej ,ładna szata graficzna,ładne kolorki,całość przykuwa uwagę
2.Pojemność : 200 ml
3.Tuba z zamknięciem na zatrzask , postawić można na zakrętce tak,że zawsze kosmetyk jest gotowy do użytku .
4.Zapach : świetny owocowy świeży zapach .
Stosowanie :
Ja osobiście stosowałam dwa razy dziennie : rano i wieczorem. Bez obaw ,że zabrudzi ubranie czy skóra będzie lepka bo serum błyskawicznie się wchłania. Jego zapach także dość długo utrzymuje się na skórze.
Serum należy wmasowywać ruchami okrężnymi kilka minut ,dla wzmocnienia efektu.
No i potem zaczyna się coś czego niektóre panie nie lubią a mi to absolutnie nie przeszkadzało : skóra zaczyna piec i to nawet dość mocno. W moim wypadku trwło to do ok. 1/2 godziny ale ja sobie nic z tego nie robiłam.
Producent twierdzi,iż to działanie kapsaicyny i może nawet powodować zaczerwienienia w mie3jscach stosowania .
Efekty :
Po kuracji z marką Venus (zdążyłam już kupić trzecie opakowanie) moja skóra na udach zrobiła się faktycznie gładsza ,nie ma już tyle nierówności . Poprawiło się także napięcie skóry.
Z kolei skóra na brzuchu zrobiła się gładsza jako tako ale jakiegoś większego "odchudzenia " nie widać.
Jak dla mnie serum całkowicie warte uwagi jednakże ze względu właśnie na pieczenie po użyciu kosmetyku nie każdy się z nim zaprzyjażni a czytając różne wypowiedzi wiem,że tak będzie.
Pamiętajmy także o zdrowej diecie i ruchu bo kosmetyk to tylko taki wspomagacz i nie należy na niego nakładać całego obowiązku odchudzania bo możemy się zawieżć a potem będziemy żle mówić o kosmetykach a nie o nas.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz