Polecany post

wtorek, 11 października 2016

Mixa Hyalurogel-czy faktycznie nawilża ?

Zabierałam sie za napisanie tego posta dość długo ...Dziś się zebrałam i pokrótce opiszę krem nawilżający Mixa a właściwie jego działanie na moją skórę.
Testowałam go na Cosmopolitan.pl w ramach wygranej w konkursie .Miałam odpowiedzieć na pytanie dlaczego chce go testować .
No cóż byłam chętna bo skóra mojej twarzy zrobiła się dość sucha,brak jej było odpowiedniego nawilżenia.Myślę sobie : a co ? Mixa na pewno pomoże !
No i zaczęłam testy .
Kilka słów ogólnych o kremie :
-kosmetyk opakowany jest w kartonik ,ofoliowany - rzecz dla mnie istotna bo przynajmniej wiem,że nikt do niego rąk nie wkładał
-sam krem znajduje się w szklanym opakowaniu- no i to jest strzał w 10 bo kocham szklane opakowania
-poj. 50 ml
Jeśli chodzi o zapach to jak dla mnie może być ,nie przeszkadza mi chociaż nie gwarantuje ,że każdemu sie spodoba.
Cena : ok. 25 zł np. w Rossmanie
Moje wrażenia :
Po nałożeniu kosmetyku na twarz czuć było delikatne jakby szczypanie ,które po chwili przeszło.
 Dobrze się wchłonął ,powiedziałabym nawet,że za szybko bo już za chwile moja skóra była znowu jakby sucha. No ale może to problem jej przesuszenia.
Mixa nie uczuliła mnie,nie podrażniła . Mogę śmiało stwierdzić,że poziom nawilżenia skóry zwiększył się ale nie jakoś drastycznie.
Kosmetyk w swym składzie posiada 7% kwas hialuronowy i glicerynę-stąd w miarę dobre efekty.
Podsumowując:
Krem nie powalił mnie na kolana aczkolwiek nie twierdzę,że to bubel.
Swego czasu głośno było o sprawie testowania na zwierzętach przez firmę Mixa ,mam nadzieję ,że już się uspokoili z tym procederem . Przecież wiadomo,że U E zakazuje takich testów.
Jednak niesmak pozostał..
Ja osobiście raczej go nie kupię ale polecam jego wypróbowanie.
Czytałam,że już niejedna kobietę zachwycił...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz